Jak pracujemy nad żartami cz.2
Kolejny zestaw ćwiczeń, które czasem realizujemy na warsztatach komediowych. Cwiczenia maja za zadanie wyciągniecia z komika autentyczności i przełamują sztywność na scenie. Część ćwiczeń jest zaczerpniętych z teatru (warsztatów teatralnych) a część z opserwacji występujących.
- Powiedz to Szeptem / Krzykiem (Skrajne Regulaory Głośności)
Jak to działa: Ty mówi swój materiał, ale na dany sygnal (no moje klaśniecie) Ty musisz przejść w skrajną głośność: od szeptu prosto do ucha do krzyku na całą salę.
Co daje: Uczy dynamicznej pracy głosem. Początkujący często mówią na jednym poziomie głośności, a to ćwiczenie wymusza korzystanie z dynamiki jako narzędzia komediowego. Mówiąc na jednym poziomie zanudzisz widza.
- Stop-Klatka i Twarz (Ekspresja Niewerbalna)
Jak to działa: W trakcie mówienia materiału klaszcze w dłonie. Komik musi natychmiast zamrozić ciało w pozycji, w której się znajduje, ale ma dokończyć zdanie samą mimiką i głosem.
Co daje: Uświadamia, jak wiele treści przekazuje twarz i jak łatwo ukryć ekspresję, gdy skupiamy się tylko na chodzeniu po scenie.
- Mów do JEDNEJ Osoby (Budowanie Intymności)
Jak to działa: Komik wybiera z widowni jedną konkretną osobę/punkt i mówi cały swój bit, patrząc tylko i wyłącznie w jej oczy, traktując resztę grupy jakby nie istniała.
Co daje: Przełamuje nawyk „omiatania wzrokiem ściany za widownią” i uczy nawiązywania prawdziwego głębokiego kontaktu wzrokowego z publicznością.
- Pętla na Słowie (Trening Improwizacji w Bicie)
Jak to działa: Gdy komik mówi tekst, powtarzam jedno słowo (np kot), które właśnie padło z jego ust. Zadaniem komika jest zatrzymać bit i zrobić 20-sekundową dygresję na temat tego słowa, po czym płynnie wrócić do materiału.
Co daje: Pokazuje, że materiał nie jest TYLKO wrytym na pamięć wierszem, tylko żywą strukturą, do której zawsze można coś dopowiedzieć na bieżąco. Pamiętaj swój text MUSISZ znać na pamięć jak tabliczkę mnożenia ale lepiej niż jeden polski grajek który grał w NBA 😉

