Jak pracujemy nad żartami cz.3
Praca z ciałem, głosem i obecnością na scenie
- Zmiana Emocji (Test Elastyczności)
Jak to działa: Zaczynasz mówić swój normalny bit. W trakcie twojego bitu krzyczę hasło-emocję, np.: „złość”, „paranoidalny strach”, „nadmierny zachwyt”, „szeptem jak w kościele”. Zadaniem Twoim jako komika jest momentalne przestawienie się na daną emocję bez zatrzymywania wypowiedzi.
Co daje: Przełamuje monotonię głosu, wyciąga z głowy i zmusza do szukania nowego puentowania ciałem oraz dynamiką mowy – powtarzam jak mówisz jednostajnie to usypiasz ludzi niczym anestezjolog na NFZ u nas
- Przeszkadzajka (Uczłowieczanie Hecklerów i Rozproszeń)
Jak to działa: Mówisz swój bit, a reszta grupy dostaje zadanie: delikatnie Ci przeszkadzać. Ktoś głośno upuszcza np długopis, ktoś ostentacyjnie kaszle, ktoś inny przechodzi przed sceną, albo przszkadza mówiąc „Ej mam cie na obiad wołą”. Zadaniem Twoim jest zauważyć sytuację i skomentować ją na żywo, nie tracąc wątku.Pamiętaj Ty masz mikrofon i ty ustalasz reguły i granice – ty też za nie odpowiadasz.
Co daje: Uczy najważniejszej zasady na scenie zarówno w stan-upie jak i w teatrze: tu i teraz jest ważniejsze niż twój napisany żart. Zdejmuje strach przed wpadkami i niespodziewanymi zdarzeniami na sali.
- Wersja na 30 Sekund (Maksymalna Skrótowość)
Jak to działa: Ty jako Komik masz swój materiał i mówisz swój bit (np. trwający zazwyczaj 2 minuty). Następnie dostajesz zadanie: „Teraz powiedz ten sam bit, ale masz na to dokładnie 30 sekund. Tylko mięso i puenta, zero zbędnych słów”. Pamiętaj każda historia, każdy bit ma wstęp rozwinięcie i zakończenie.
Co daje: Odchudza materiał ze zbędnego „pi…nia”. Początkujący (nawet Ci pro) często budują długaśne wstęp – to ćwiczenie natychmiast pokazuje, gdzie jest prawdziwa esencja żartu.
- Mikrofon jako Rekwizyt a Może Przeszkoda
Jak to działa: Ty mówisz materiał, ale wprowadzasz utrudnienie w operowaniu sprzętem:
Próba 1: Mówi bit, trzymając statyw w ręku (nie mikrofon).
Próba 2: Mówi bit i musi wykonać 3 zamierzone gesty ręką, w której NIE trzyma mikrofonu.
Co daje: Buduje świadomość ruchu. Początkujący często „zamrażają” wolną rękę albo machają mikrofonem uciekając od ust – to ćwiczenie wymusza pełną kontrolę nad ciałem.

